Ze Szczytna z jednym punktem

O jeden punkt wzbogaciło się konto Śniardw po wyjazdowym spotkaniu z SKS-em Szczytno. W 11. kolejce klasy okręgowej zespół Bartłomieja Koniecko zanotował remis 1:1.

Zielono-niebiescy udanie zaprezentowali się w pierwszej połowie, po której do szatni schodzili prowadząc 1:0. W 36 minucie bramkarza gospodarzy pokonał Dawid Skalski, choć gdyby orzyszanie wykorzystywali stwarzane sytuacje, nie tylko on figurowałby w notesie sędziego. Zawodnicy Śniardw w pierwszych 45-minutach zmarnowali bowiem co najmniej cztery wyśmienite okazje do zdobycia gola.

Po zmianie stron role zupełnie się odwróciły. Tym razem to miejscowa ekipa atakowała, a Śniardwy broniły się przed stratą goli. Nie powiodło się to tylko raz, kiedy w 66 minucie Maciej Nasadka pokonał Patryka Kleczkowskiego z rzutu karnego. Chwilę wcześniej golkiper Śniardw faulował w polu karnym zawodnika SKS-u.

Jest to czwarty kolejny mecz Śniardw bez porażki. Za tydzień orzyszanie zagrają na wyjeździe z Czarnymi Olecko, który przewodzi ligowej tabeli.

SKS Szczytno – Śniardwy Orzysz 1:1 (0:1)
0:1 (36’) Dawid Skalski, 1:1 (66’ k.) Maciej Nasiadka

Śniardwy: Patryk Kleczkowski – Hubert Masiewicz (80’ Tomasz Jarosz), Krzysztof Czaplicki, Kamil Radzikowski, Mateusz Wielgat, Dariusz Kaźmierczyk (65’ Szymon Mużyło), Sławomir Nowik (73’ Jakub Jurczyk), Kacper Koniecko (73’ Robert Maniurski), Piotr Kowalczyk, Dawid Skalski, Kamil Stawiecki