post

Zagrają dla Julity i o prym w powiecie

Już jutro Śniardwy rozegrają pierwsze spotkanie w 2017 roku na własnym stadionie. Rywalem zespołu prowadzonego przez Bartłomieja Koniecko będzie drużyna zza miedzy – MKS Ruciane-Nida.

Po wysokim zwycięstwie w zeszłotygodniowych debrach powiatu piskiego z Mazurem Pisz orzyszanie ponownie będą chcieli udowodnić, że to oni rządzą w powiecie piskim wśród drużyn grających w klasie okręgowej. W  rywalizacji z zespołem z Rucianego-Nidy, mają akurat sporo do udowodnienia, bo jak na razie zielono-niebiescy legitymują się ujemnym bilansem konfrontacji z MKS-em. Jesienią górą był beniaminek okręgówki…i to aż dwukrotnie. Najpierw Śniardwy uległy w lidze, a kilkanaście dni później przegrały także w meczu pucharowym. Oba spotkania zakończyły się wynikiem 1:0.

W jutrzejszym pojedynku na pewno nie zobaczymy Konrada Olszewskiego, na którego Wydział Dyscypliny WMZPN nałożył dyskwalifikację czterech meczów za czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Mazurem Pisz. Jego miejsce w kadrze meczowej zajmie Szymon Rzodkiewicz.

Bodźcem, który powinien zachęcić kibiców do przyjścia na stadion w Orzyszu jest z pewnością ranga spotkania, ale także szczególny wymiar tego wydarzenia. Mecz dwóch drużyn z powiatu piskiego obok sportowego będzie miał także wymiar charytatywny. Całkowity dochód uzyskany ze sprzedaży biletów  przekazany zostanie na pomoc Julicie Nowackiej, córce byłego zawodnika Śniardw i nauczyciela wychowania fizycznego w orzyskim liceum – Andrzeja Nowackiego, która w połowie lutego doznała wylewu krwi do mózgu i obecnie walczy o powrót do sprawności. Liczymy więc na Waszą obecność. Więcej o akcji przeczytać można na stronie www.pomagam.pl/julitka

Od spotkania z MKS-em Ruciane-Nida za możliwość obejrzenia w akcji zawodników Śniardw trzeba zapłacić 3 zł za bilet normalny i 1 zł za ulgową wejściówkę. Oznacza to obniżkę cen biletów o 2 zł w porównaniu z rundą jesienną.