post

Wygraną okupili poważną stratą

Do 9. kolejki trzeba było czekać na pierwszą wyjazdową wygraną Śniardw w sezonie 2017/2018. Przełamanie zielono-niebieskich nastąpiło w spotkaniu z Wilczkiem Wilkowo. Orzyszanie zaaplikowali rywalom dwa gole, nie tracąc przy tym żadnego.

Wynik pojedynku w 14. minucie otworzył Kamil Stawiecki, wykorzystując precyzyjne dośrodkowanie Dawida Skalskiego. Kilkanaście minut później popularny „Skalak” po raz drugi popisał się kluczowym podaniem, tym razem kierując piłkę do Piotra Kowalczyka, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem Wilczka nie miał najmniejszym problemów z ulokowaniem futbolówki między słupkami.

Euforię ze zdobycia kompletu punktów ostudziły jednak nieco wydarzenia z pierwszej połowy. Tuż przed zmianą stron, po starciu z rywalem, z boiska musiał zejść Mateusz Dzięgielewski, będący jednym z najjaśniejszych punktów orzyskiego zespołu od początku sezonu. Co gorsza szczegółowe wyniki badań okazały się mało optymistyczne. 18-latek doznał bowiem na tyle skomplikowanego złamania stawu skokowego, że konieczne było wykonanie operacji. Pomocnika Śniardw do końca sezonu nie zobaczymy już na boisku, ale trzymamy mocno kciuki za szybki powrót do sprawności.

Wilczek Wilkowo – Śniardwy Orzysz 0:2 (0:2)
0:1 (14’) Kamil Stawiecki, 0:2 (35’) Piotr Kowalczyk

Śniardwy: Patryk Kleczkowski – Robert Maniurski, Krzysztof Czaplicki (84’ Tomasz Jarosz), Kamil Radzikowski, Mateusz Wielgat, Kamil Stawiecki, Jakub Jurczyk (70’ Dariusz Kaźmierczyk), Kacper Koniecko (79’ Szymon Mużyło), Mateusz Dzięgielewski (44’ Hubert Masiewicz), Dawid Skalski, Piotr Kowalczyk (80’ Sławomir Nowik)