post

Wilczek kończy udaną serię Śniardw

Niewiele chwil radości mieli w dzisiejszym meczu zawodnicy i sympatycy Śniardw, szczególnie po ostatnim gwizdku sędziego. Wilczek Wilkowo, z którym przyszło w 24. kolejce rywalizować zielono-niebieskim, przerwał serię ośmiu meczów bez porażki orzyskiego zespołu i zasłużenie wywiózł z Orzysza komplet punktów.

Pierwszy szok miejscowi przeżyli już 2 drugiej minucie gry, kiedy goście, a dokładnie Mateusz Nicewicz wykorzystał błąd w rozegraniu Śniardw i umieścił piłkę w orzyskiej bramce. Zielono-niebieskim co prawda szybko udało się odpowiedzieć trafieniem Dawida Skalskiego, ale jeszcze przed przerwą przyjezdni ponownie, tym razem po trafieniu Kamila Jankiewicza objęli prowadzenie. Po zmianie stron było jeszcze gorzej, bo zawodnicy Śniardwy choć wyszli na drugą połowę z nastawieniem na odrobienie wyniku, w boiskowych poczynaniach czynili to co najmniej nieporadnie. W końcowych minutach, kiedy Śniardwy postawiły wszystko na jedną kartę, gościom udało się wyprowadzić dwa skuteczne kontrataki, i w notesie sędziego pojawił się wynik 1:4. W doliczonym czasie gry rozmiary porażki zdołał jeszcze zmniejszyć Jan Sidorowicz, zdobywając gola z rzutu karnego.

Wilczek Wilkowo tym samym przerwał serię ośmiu meczów bez porażki orzyskiego zespołu. Powiększył także przewagę nad zielono-niebieskimi do pięciu punktów. Orzyszanie nadal pozostają na piątym miejscu w tabeli.

Śniardwy Orzysz – Wilczek Wilkowo 2:4 (1:2)
0:1 (2’) Mateusz Nicewicz, 1:1 (15’) Dawid Skalski, 1:2 (28’) Kamil Jankiewicz, 1:3 (80’) Mariusz Grabowski, 1:4 (86’) Kamil Jankiewicz, 2:4 (90’ k.) Jan Sidorowicz

Śniardwy: Patryk Kleczkowski – Bartosz Tomaszewski (81’ Kamil Dubliński), Kamil Radzikowski (81’ Maciej Rakowski), Jan Sidorowicz, Mateusz Wielgat, Adrian Żaboklicki (75’ Szymon Rzodkiewicz), Krzysztof Czaplicki, Paweł Kolator, Dawid Skalski, Filip Tomaszewski (65’ Radosław Osiecki), Konrad Olszewski (46’ Wojciech Ślęzak)