post

Widać światełko w tunelu

– Po tym co dzisiaj zaprezentowaliśmy widzę małe światełko w tunelu – tak występ swojego zespołu w sparingu z Czarnymi-Unią Olecko podsumował Bartłomiej Koniecko. Zielono-niebiescy choć przegrali z ligowym rywalem 1:2, zaprezentowali się zgoła odmiennie w porównaniu z dwoma wcześniejszymi sparingami. – Dwóch pierwszych meczów nie ma sensu porównywać z tym dzisiejszych, bo grali w nich zupełnie inni zawodnicy. – dodaje szkoleniowiec Śniardw.

Do składu powróciła większość zawodników, którzy w rundzie wiosennej powinni stanowić trzon drużyny. Wśród tych graczy byli między innymi Patryk Kleczkowski, powracający z wypożyczenia do Znicza Biała Piska czy Paweł Kolator, który ze względów zawodowych musiał przerwać treningi.

Spotkanie z Czarnymi-Unią orzyszanie rozpoczęli od gola Dawida Skalskiego, któremu fenomenalnie asystował Wojciech Modzelewski. Gospodarze wyrównali jeszcze w pierwszej połowie, a decydujące trafienie zanotowali w końcowych minutach pojedynku.

Na sztucznej murawie w Olecku zaprezentował się także Robert Maniurski, ale jego gra w rundzie wiosennej, ze względu na sprawy zawodowe, stoi pod dużym znakiem zapytania. Podobnie jest w przypadku Mateusza Wielgata i Kamila Stawieckiego, którzy obecnie trenują z Romintą Gołdap. Ostateczne decyzje w sprawie ich ewentualnych transferów do IV-ligowca jeszcze nie zapadły.

Czarni-Unia Olecko – Śniardwy Orzysz 2:1

Śniardwy: Patryk Kleczkowski, Paweł Pszczółkowski – Szymon Rzodkiewicz, Robert Maniurski, Jan Sidorowicz, Filip Tomaszewski, Konrad Olszewski, Dawid Skalski, Paweł Kolator, Bartosz Tomaszewski, Łukasz Duchnowski, Mateusz Jakubowski, Radosław Osiecki, Wojciech Modzelewski, Dawid Grądziel, zawodnik testowany