post

Twierdza Orzysz nadal się broni

Po zaciętym i wyrównanym pojedynku Śniardwy w 6. kolejce klasy okręgowej pokonały na własnym stadionie wicelidera, zespół Pisy Barczewo 2:1. Zaczęło się jednak fatalnie, bo w 15 minucie z urazem boisko opuścił Aleksander Lipowski, a kilka chwil później bramkę dla gości zdobył Michał Korzeniewski. Śniardwy losy meczu zdołały odwrócić jeszcze przed przerwą. W 40 minucie do wyrównania doprowadził Piotr Kowalczyk, a minutę później, gola jakiego dawno kibice na stadionie w Orzyszu nie mieli okazji oglądać, strzelił Kamil Radzikowski.

Tym samym Śniardwy przerwały serię czterech kolejnych remisów (licząc spotkanie pucharowe z Wałpuszą 07 Jesionowiec). Na własnym stadionie orzyszanie niepokonani są już ponad rok.

Do przedłużenia zwycięskiej passy okazję będą mieli już za kilka dni. W środę 12 września zmierzą się bowiem z LKS Różnowo. Stawką meczu będzie awans do 1/4 Wojewódzkiego Pucharu Polski.

Śniardwy Orzysz – Pisa Barczewo 2:1 (2:1)
0:1 (20’) Michał Korzeniewski, 1:1 (40’) Piotr Kowalczyk, 2:1 (42’) Kamil Radzikowski

Śniardwy: Patryk Kleczkowski – Bartosz Tomaszewski (87’ Dariusz Kaźmierczyk), Aleksander Lipowski (15’ Kamil Radzikowski), Robert Maniurski, Przemysław Niecikowski (90’ Oliwer Andrasiak), Patryk Koszycki, Piotr Kowalczyk, Paweł Uszyński, Miłosz Sztachański, Karol Wiśniewski (90’ Bartłomiej Kubrowski), Dawid Grądziel (46’ Marcin Mąka)