post

Śniardwy rozstrzelały Łynę

Grad goli towarzyszył starciu Śniardw z Łyną Sępopol. Zawodnicy obu drużyn zdobyli aż siedem goli, ale to zielono-niebiescy, po końcowym gwizdku sędziego, schodzili z boiska w lepszych nastrojach.

W pojedynku obfitującym w mnóstwo sytuacji podbramkowych z obu stron, skuteczniejszy byli orzyszanie. Zawodnicy Śniardw drogę do bramki gości znaleźli pięciokrotnie. Dwa razy sztuka ta udała się Piotrowi Kowalczykowi, a po razie na listę strzelców wpisali się Kacper Koniecko, Dariusz Kaźmierczyk i Tomasz Jarosz. Patryka Kleczkowskiego dwukrotnie pokonał natomiast Rafał Naruszewicz. Golkiper Śniardw piłkę z siatki wyciągać mógł jeszcze co najmniej raz, ale w 78 minucie uratował swój zespół przed utratą kolejnego gola, broniąc rzut karny.

Zielono-niebieskim drogę do odniesienia drugiego z rzędu zwycięstwa (tydzień temu Śniardwy wygrały z Wilczkiem Wilkowo 2:0) ułatwił nieco Sebastian Warcholak, który tuż po przerwie, za brutalny faul na Dawidzie Skalskim ujrzał czerwoną kartkę.

Zwycięstwo cieszy tym bardziej, że zostało odniesione nad zespołem bezpośrednio sąsiadującym w tabeli, a Śniardwy w pojedynku z Łyną musiały sobie radzić bez kilku kluczowych zawodników – Roberta Maniurskiego, Kamila Lipińskiego, Kamila Stawieckiego i Mateusza Dzięgielewskiego.

Śniardwy Orzysz – Łyna Sępopol 5:2 (2:1)
1:0 (15’) Kacper Koniecko, 2:0 (31’) Piotr Kowalczyk, 2:1 (43’) Rafał Naruszewicz, 3:1 (52’) Piotr Kowalczyk, 4:1 (69’) Dariusz Kaźmierczyk, 4:2 (72’) Rafał Naruszewicz, 5:2 (82’) Tomasz Jarosz
cz.k. Sebastian Warcholak (Łyna, 51’)
w 78 minucie Patryk Kleczkowski (Śniardwy) obronił rzut karny

Śniardwy: Patryk Kleczkowski – Szymon Mużyło (60′ Dariusz Kaźmierczyk), Krzysztof Czaplicki, Kamil Radzikowski, Mateusz Wielgat, Hubert Masiewicz, Sławomir Nowik, Kacper Koniecko, Jakub Jurczyk (71′ Tomasz Jarosz), Dawid Skalski, Piotr Kowalczyk (80′ Tomasz Stawarz)