post

Remis na zakończenie rundy jesiennej

Spory niedosyt mogą czuć zawodnicy Śniardw po ostatnim meczu rundy jesiennej. Choć orzyszanie celowali w komplet punktów, musieli zadowolić się z jednym oczkiem. Ostatni w tym roku ligowy pojedynek, w którym rywalem zielono-niebieskich był Żagiel Piecki, zakończył się remisem 1:1.

Dla zielono-niebieskich był to ważny pojedynek, bowiem ewentualna wygrana zagwarantowałaby zespołowi Bartłomieja Koniecko realizację głównego celu na pierwszą część sezonu, czyli zajęcie miejsca w pierwszej piątce. Od 34 minuty ten plan udało się realizować, bo po bramce Krzysztofa Czaplickiego z rzutu karnego, podyktowanego po zagraniu ręką jednego z graczy Żagla, Śniardwy prowadziły 1:0.

Po zmianie stron zielono-niebiescy oddali jednak inicjatywę rywalom, którzy co chwilę gościli pod bramką Patryka Kleczkowskiego. Z wielu opresji golkiper Śniardw wychodził obronną ręką, jednak tuż przed końcem meczu nie udało się mu ustrzec swojego zespołu przed utratą gola. W 81 minucie piłkę do bramki orzyszan skierował Przemysław Kulig, mający za sobą blisko sto występów w Ekstraklasie, w barwach Jagiellonii Białystok  czy Cracovii.

Podział punktów sprawił, że Śniardwy spadły z czwartej na piątą lokatę, ale jeśli swoje mecze wygrają Cresovia Górowo Iławeckie i Omulew Wielbark, po rundzie jesiennej mogą zajmować nawet siódme miejsce. Tabela jest jednak tak spłaszczona, że do zajmującego trzecie miejsce SKS-u Szczytno orzyski zespół traci tylko cztery oczka.

Sponsorem meczu była grupa radnych Rady Miejskiej w Orzyszu w osobach Krzysztofa Grądzkiego, Andrzeja Rogińskiego, Edwarda Majewskiego, Zbigniewa Jasińskiego i Łukasza Nikołajuka.

Śniardwy Orzysz – Żagiel Piecki 1:1 (1:0)
1:0 (34′ k.) Krzysztof Czaplicki, 1:1 (81′) Przemysław Kulig

Śniardwy: Patryk Kleczkowski – Hubert Masiewicz, Kamil Radzikowski, Krzysztof Czaplicki, Mateusz Wielgat, Dariusz Kaźmierczyk (60′ Tomasz Jarosz), Jakub Jurczyk (87′ Tomasz Stawarz), Kacper Koniecko, Sławomir Nowik, Dawid Skalski, Kamil Stawiecki