post

Łyna postraszyła dopiero w końcówce

Sześć goli zobaczyli kibice zgromadzeni na stadionie w Orzyszu, którzy postanowili zobaczyć w akcji zawodników Śniardw i Łyny Sępopol. W meczu 10. kolejki klasy okręgowej więcej razy do siatki rywali trafili orzyszanie, którzy uczynili to czterokrotnie i po raz siódmy w sezonie zgarnęli komplet punktów.

Do bramki Łyny dwukrotnie trafił Piotr Żbikowski, a po golu dołożyli Piotr Kowalczyk i Bartłomiej Kubrowski, który bramkarza Łyny pokonał w pierwszym kontakcie z piłką, chwilę po wejściu na boisko. Na dziesięć minut przed końcem meczu Śniardwy prowadziły nawet czterema bramkami, ale wyraźne rozluźnienie w szykach miejscowych sprawiło, że goście zdołali zmniejszyć rozmiary porażki do dwóch bramek.

——————————————-
Sponsorem meczu był Adam Kazimierz Zaremba – właściciel telewizji internetowej TV-Orzysz

Śniardwy Orzysz – Łyna Sępopol 4:2 (1:0)
1:0 (11’) Piotr Żbikowski, 2:0 (57’ k.) Piotr Kowalczyk, 3:0 (59’) Piotr Żbikowski, 4:0 (65’) Bartłomiej Kubrowski, 4:1 (82’) Łukasz Pawłowski, 4:2 (90’) Rafał Naruszewicz

Śniardwy: Patryk Kleczkowski – Oliwer Andrasiak (59’ Dariusz Kaźmierczyk), Aleksander Lipowski (73’ Kamil Radzikowski), Robert Maniurski, Bartosz Tomaszewski, Piotr Żbikowski (64’ Bartłomiej Kubrowski), Patryk Koszycki (78’ Krzysztof Czaplicki), Piotr Kowalczyk (78’ Radosław Osiecki), Miłosz Sztachański, Karol Wiśniewski (69’ Kamil Dubliński), Dawid Grądziel (54’ Marcin Mąka)