post

Komplet punktów na inaugurację

Lepszego startu rundy wiosennej zielono-niebiescy nie mogli sobie wymarzyć. W meczu 17. kolejki klasy okręgowej Śniardwy pewnie pokonały Vęgorię Węgorzewo 4:1. Spotkanie, ze względu na zły stan boiska w Węgorzewie, rozegrane zostało na sztucznej murawie w Kętrzynie.

– W mojej ocenie zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Było to ciekawy mecz, a na grę naszej drużyny patrzyło się z przyjemnością – dzieli się wrażeniami po pierwszym meczu prezes Śniardw, Adam Sztachański. – Martwi tylko uraz Piotra Kowalczyka, który może go wykluczyć z gry w najbliższych meczach. – dodaje.

Kontuzja podstawowego zawodnika Śniardw to główny minus pierwszego w tym roku spotkania o punkty. Tym bardziej, że Piotr Kowalczyk, w konfrontacji z Vęgorią był jednym z najjaśniejszych punktów zespołu, a swój występ udokumentował także zdobyciem bramki.

Bramkarza ekipy z Węgorzewa udało się także pokonać Kamilowi Stawieckiemu, który uczynił to dwukrotnie oraz Kacprowi Koniecko. Vęgoria odpowiedziała jedynie golem honorowym. Przy stanie 4:0 Patryka Kleczkowskiego do kapitulacji zmusił Daniel Maliszewski.

W następnej kolejce orzyszanie zagrają na własnym stadionie. Rywalem zespołu Bartłomieja Koniecko będzie zajmujący ósme miejsce w tabeli Omulew Wielbark. Śniardwy nadal plasują się na szóstym miejscu, ale stratę do trzeciego w zestawieniu SKS-u Szczytno zmniejszyli już do trzech punktów.  

Vęgoria Węgorzewo – Śniardwy Orzysz 1:4 (0:2)
0:1 (23’) Kamil Stawiecki, 0:2 (36’) Piotr Kowalczyk, 0:3 (52’) Kamil Stawiecki, 0:4 (57’) Kacper Koniecko, 1:4 (68’) Daniel Maliszewski

Śniardwy: Patryk Kleczkowski – Mateusz Wielgat, Robert Maniurski, Hubert Masiewicz, Dawid Skalski, Kacper Koniecko (62’ Dariusz Kaźmierczyk), Mateusz Zatowski (80’ Mateusz Dzięgielewski), Krzysztof Czaplicki (60’ Kamil Bruliński), Marcin Sirant, Piotr Kowalczyk (74’ Radosław Osiecki), Kamil Stawiecki (70’ Mateusz Szkraba) oraz Tomasz Jarosz, Tomasz Stawarz

fot. www.vegoria.pl